O geopolityce i technologii przyszłości, czyli książka “Wojna w kosmosie”

Wszyscy miłośnicy historii współczesnej wiedzą, że jedną z przyczyn upadku ZSRR było ogłoszenie programu “Gwiezdnych wojen” przez Ronalda Reagana. Projekt był wymyślnym oszustwem, a amerykański prezydent chciał, by Sowieci wydali na kosmiczny wyścig zbrojeń więcej, niż mogli sobie pozwolić. Od tej chwili minęło już kilkadziesiąt lat, a obecnie trwają prawdziwe gwiezdne wojny pomiędzy największymi mocarstwami świata. “Wojna w kosmosie” autorstwa Jacka Bartosiaka i George’a Friedmana stanowi ciekawą refleksję na ten temat. Czego można się dowiedzieć z tej książki?

Wojna w kosmosie (duży wybór na stronie www.taniaksiazka.pl) to wcale nie science fiction

Gdy Amerykanie w 2019 roku oficjalnie otworzyli Dowództwo Obrony Przestrzeni Kosmicznej, większość z nas śmiała się, że za oceanem chcą zamienić przyszłość w rzeczywistość. Jak zauważają autorzy “Wojny w kosmosie”, decyzja amerykańskiego rządu byłą wręcz spóźniona, bo już od początku XXI wieku trwa nieformalny, cichy wyścig zbrojeń w kosmosie. Toczy się on głównie pomiędzy trzema najważniejszymi światowymi mocarstwami – USA, Chinami i Rosją – przy czym to dwa pierwsze mają obecnie dużą przewagę. Na kartach “Wojny w kosmosie” Bartosiak i Friedman opisują już istniejące technologie wojskowe związane z kosmosem, a także spekulują nad przyszłym kierunkiem, w jaki ma pójść wyścig zbrojeń. Niektóre wynalazki, szczególnie te przeznaczone do niszczenia wrogich satelitów, są zaskakująco zaawansowane, a autorzy wskazują, że z roku na rok zdolności niszczenia celów orbitalnych USA i Chin dynamicznie rosną.

Przestrzeń kosmiczna a geopolityka

Autorzy książki zauważają, że przestrzeń kosmiczna staje się przedłużeniem geopolitycznych zmagań. Ich zdaniem mocarstwa szukają alternatywnych metod, by walczyć ze sobą tak, by unikać prawdziwej wojny. Wyścig zbrojeń w kosmosie jest jedną z takich metod. “Wojna w kosmosie” stanowi ciekawą analizę opisywanych zagadnień. Bartosiak i Friedman skupiają się zarówno na warstwie techniczno-faktologicznej, jak i na kwestiach geopolitycznych, dzięki czemu z książki można się wiele dowiedzieć.